Archiwum kategorii ‘zima’

gdzie?

 

Tak było jeszcze 2 tygodnie temu. Dziś tylko kałuże, wiatr. Coraz bliżej świąt, a robi się jeszcze cieplej. Słońce przebija się przez chmury i zagląda do mojego pokoju.

coraz bliżej święta

Wszyscy to czują, widzą. Co jest ze mną? Magia tegorocznych świąt w mojej głowie jeszcze się nie zaczęła. Dorosłem, ale do czego? To nie są już lata, kiedy wyczekuję na prezent pod choinką, niszczę piękny papier, którym jest owinięty. Czas mnie zmienił. Zniknął ten dziecięcy urok świąt. Na dodatek siedzą w głowie myśli, projekty, ale brak wykonawcy. Kompletnie mi się nie chce. Kiedy juz złapię ochotę to ucieka ona tak szybko jak się pojawiła. W okół widzę świąteczne ozdoby, mikołaje, choinki i te różne pierdoły. Telefony grają świąteczne melodyjki, na wyświetlaczach tapety z mikołajem albo choinką. I tylko się zastanawiam: gdzie ja żyję?

…bo trzeba otulić się ciepłem…

Dla jednych ten tydzień się kończy, dla mnie, wręcz przeciwnie, zaczyna. Zbliża się weekend, w którym zjawię się w magicznym miejscu zwanym potocznie szkołą. Kierunek, który sobie wybrałem dużo ode mnie wymaga, więc przede mną jeszcze kilka godzin nauki. Tymczasem za oknem zimowo, tylko słońce delikatnie przebija się przez chmury. Aura wywołuje u mnie wzmożoną senność, dlatego staram się redukować ją litrami kofeiny. Zdarzają się momenty, w których mówię dość, łamię się pod naporem snu. Ta chęć ma ogromną siłę, ale udaje mi się ją przezwyciężyć. Pomagam sobie małym spacerkiem. Nie ma już liści na drzewach, na chodnikach kałuże, wieje silny wiatr. To już ta pora, trzeba wyciągnąć czapkę, szalik, rękawiczki. Trzeba otulić się ciepłem.